Logika i teoria mnogości/Wykład 9: Teoria mocy twierdzenie Cantora-Bernsteina, twierdzenie Cantora. Zbiory przeliczalne, zbiory mocy kontinuum
From Studia Informatyczne
Spis treści |
Teoria mocy
Zadaniem teorii mocy, do której wstęp znajdą państwo w tym wykładzie, będzie uogólnienie pojęcia ilości elementów zbioru. Dla zbiorów skończonych powołaliśmy do życia liczby naturalne (patrz Wykład 7), przy pomocy których możemy rachować i opisywać ilościowe własności innych zbiorów. Niestety to nam nie wystarcza. Są zbiory, których liczbę elementów nie sposób opisać żadną liczbą naturalną. Zgodziliśmy się wszak, przyjmując aksjomat nieskończoności, na istnienie takich niezwykłych zbiorów . Aksjomat ten wraz z innymi, na przykład, aksjomatem zbioru potęgowego, będzie miał dla nas wiele niespodzianek. Powołamy do życia zbiory nieskończone, a co więcej pokażemy, że istnieją różne rodzaje nieskończoności. Jedne zbiory nieskończone będą bardziej nieskończone od innych. Aby umieć porównywać liczby elementów zbiorów nieskończonych, wprowadzimy podstawowe definicje. Z punktu widzenia tych definicji na całą teorię mocy można patrzeć jak na teorie bijekcji i iniekcji (lub dualnie surjekcji - patrz wykład 11, ćwiczenie 3.1).
Definicja 1.1
Zbiory
i
nazywamy równolicznymi,
gdy istnieje bijekcja
. Równoliczność zbiorów
oznaczamy przez
.
ma podobne własności do relacji równoważności.
Twierdzenie 1.2
Równoliczność ma własności:
-
.
- jeżeli
, to
.
- jeżeli
i
, to
.
Trywialne dowody tych faktów pozostawimy jako ćwiczenia.
Ćwiczenie 1.3
Udowodnij własności 1, 2, 3. z Twierdzenia 1.2.
Rozwiązanie
- Oczywiste. Identyczność
jest tego świadkiem.
- Funkcja odwrotna do bijekcji jest bijekcją.
- Złożenie bijekcji jest bijekcją.
Twierdzenie 1.4
Podstawowe własności relacji równoliczności:
-
i
oraz
, to
.
-
i
, to
.
-
.
-
.
- Gdy
, to
.
-
.
Znowu dowody twierdzeń z 1.4 podamy jako ćwiczenia.
Ćwiczenie 1.5
Dowiedź Twierdzenia 1.4.
Wskazówka
- Suma mnogościowa bijekcji działających na zbiorach rozłącznych i mających rozłączne przeciwdziedziny jest bijekcją.
- Niech
i
będą bijekcjami. Rozważ funkcje
zadaną następująco: niech
będzie pewną funkcją z
.
. Sprawdź, że
jest bijekcją.
- Definiujemy funkcje
. Niech
będzie dowolną funkcją ze zbioru
oraz niech
i
.
. Sprawdź, że
jest bijekcją.
- Definiujemy funkcje
. Niech
będą funkcjami ze zbiorów odpowiednio
i
oraz niech
. Definiujemy
. Sprawdź, że
jest bijekcją.
- Definiujemy funkcje
. Niech
będzie funkcją ze zbioru
. Definiujemy
, gdzie
są odpowiednio zawężeniami funkcji
do zbiorów
lub
. Sprawdź, że
jest bijekcją.
- Zbiorowi
przyporządkowujemy jego funkcję charakterystyczną.
Rozwiązanie
Dowody poszczególnych punktów
- 1. Ustalmy zbiory
i
takie, że
i
oraz
. Definicja równoliczności gwarantuje istnienie bijekcji
i
. Zdefiniujmy relację
. Niewątpliwie
, a ponieważ
wnioskujemy, że
jest funkcją. Ponieważ
i
były surjekcjami, to również
jest surjekcją na
. Ponieważ
i funkcje
i
były iniekcjami, wnioskujemy, że
jest iniekcją, co kończy dowód.
- 2. Niech
i
będą bijekcjami. Rozważmy funkcję
zdefiniowaną, dla dowolnego
jako

- Wykażemy, że
jest bijekcją. Dla surjektywności ustalmy dowolną funkcję
, wtedy
i oczywiście
, co należało wykazać. Pozostaje udowodnić, że
jest iniekcją. Ustalmy
i
w
takie, że
. Wtedy
i obkładając obie strony równości przez
z lewej strony i
z prawej otrzymujemy
, co dowodzi, że
jest iniekcją. Dowód jest zakończony.
- 3. Definiujemy funkcje
. Niech
będzie dowolną funkcją ze zbioru
. Dla dowolnych
i
definiujemy
. Pozostaje wykazać, że
jest bijekcją. Dla wykazania iniektywności wybierzmy dwie dowolne funkcje
i
z
. Wtedy, dla dowolnego
i
mamy
, czyli, dla dowolnego
funkcje
i
są równe. Wnioskujemy, że funkcje
i
są identyczne na każdym z argumentów, czyli
, co należało wykazać. Aby wykazać, że
jest surjekcją, ustalmy dowolny
i zdefiniujmy funkcję
taką, że
. Oczywiście
i
, co należało wykazać.
- 4. Definiujemy funkcje
. Niech
będą funkcjami ze zbiorów odpowiednio
i
oraz niech
. Definiujemy
. Ustalmy dwie pary funkcji
oraz
z
i załóżmy, że
, czyli
, dla każdego
. To implikuje, że
oraz
, czyli
jest iniekcją. Dla wykazania surjektywności ustalmy dowolną funkcję
i niech
i
będą funkcjami takimi, że
. Wtedy oczywiście
, czyli
jest surjekcją, czego należało dowieść.
- 5. Definiujemy funkcje
. Dla dowolnego
elementu zbioru
definiujemy
, gdzie
są odpowiednio zawężeniami funkcji
do zbiorów
i
. Załóżmy, niewprost, że
nie jest iniekcją. Istnieją wtedy dwie różne funkcje
i
elementy
takie, że
, czyli
oraz
, co jest oczywistą sprzecznością. Dla dowodu surjektywności ustalmy dwie funkcje
i
, wtedy
, a ponieważ
, wnioskujemy, że
jest funkcją. Oczywiście
co dowodzi surjektywności.
- 6. Ustalmy dowolny zbiór
. Zdefiniujmy funkcję
, kładąc
. Wtedy, jeśli
, to
i, co za tym idzie,
, czyli
, co dowodzi iniektywności. Dla dowodu surjektywności ustalmy dowolny zbiór
i zdefiniujmy jego funkcję charakterystyczną jako
takie, że
, jeśli
i
, jeśli
. Otrzymujemy
, co dowodzi surjektywności.
Definicja 1.6
Zbiór
nazywamy skończonym, gdy
,
dla pewnej liczby naturalnej
.
Zbiór
nazywamy nieskończonym, gdy
nie jest skończony.
Jako zadania podamy dwa następujące proste fakty:
Ćwiczenie 1.7
Podzbiór zbioru skończonego jest skończony. Obraz przez funkcje zbioru skończonego jest skończony.
Wskazówka
Pokaż indukcją na
prawdziwość następującego zdania: każdy podzbiór zbioru
jest skończony. Pokaż indukcją na
prawdziwość następującego zdania: obraz
każdego podzbioru
jest skończony.
Rozwiązanie
Wykażemy przez indukcję, że każdy podzbiór liczby naturalnej jest bijektywny z jakąś liczbą naturalną. Indukcja przebiega ze względu na zmienną
.
- Jeśli
, to jedynym podzbiorem zbioru pustego jest on sam. Zbiór pusty jest równoliczny ze sobą samym poprzez funkcję pustą.
- Załóżmy, że każdy podzbiór
jest równoliczny z jakąś liczbą naturalną. Rozważmy
i dowolne
. Jeśli
, to
jest równoliczny z jakąś liczbą naturalną na mocy założenia indukcyjnego. Jeśli
, rozważmy
-- jest to zbiór, do którego można zastosować założenie indukcyjne i otrzymać liczbę naturalną
oraz bijekcję
pomiędzy
a
. Wtedy zbiór
jest równoliczny z
poprzez bijekcję:

Istnienie tej bijekcji dowodzi prawdziwości kroku indukcyjnego.
Pierwsza część ćwiczenia została dowiedziona.
Wykażemy teraz, że obraz zbioru skończonego poprzez funkcję jest skończony. Ustalmy w tym celu dowolny zbiór skończony
i funkcję
. Ponieważ
jest skończony, istnieje liczba naturalna
i bijekcja
pomiędzy
i
. Możemy założyć, że
. Definiujemy funkcję
jako
-- funkcję, która dla dowolnego elementu
zwraca najmniejszą liczbę naturalną w
, która jest przekształcana przez
w
. Otrzymaliśmy bijekcję pomiędzy
a pewnym podzbiorem liczby naturalnej. Korzystając z poprzedniego punktu i z przechodniości relacji równoliczności, wnioskujemy, że
jest skończony.
Podamy twierdzenie, podobne do twierdzenia, które zobaczą państwo w wykładzie 11
(patrz Wykład 11, Twierdzenie 4.1). Wersja ogólniejsza będzie dotyczyła sytuacji, kiedy zbiór
jest nieskończony, ale niekoniecznie jest podzbiorem
. W takim wypadku do
dowodu tego twierdzenia będzie potrzebny aksjomat wyboru. W uproszczonej wersji,
która podana jest poniżej, aksjomat ten nie będzie nam potrzebny.
Twierdzenie 1.8
Jeżeli
jest nieskończonym podzbiorem
, to
.
Dowód
Przy pomocy definiowania przez indukcję (patrz Wykład 7, Twierdzenie 6.1), zbudujmy bijekcję
pomiędzy zbiorem
a
. Zbiór
będąc nieskończonym jest
niepusty, więc z zasady minimum (patrz Wykład 7, Twierdzenie 5.2) posiada element
najmniejszy. Niech:
najmniejszy element w 
najmniejszy element, który w
jest istotnie większy niż
.
Łatwo zauważyć, że dla obraz, dowolnej liczby naturalnej
jest odcinkiem początkowym
. Równocześnie, na mocy poprzedniego ćwiczenia, wiemy, że obraz ten jest skończony. Ponieważ zbiór
jest nieskończony, więc zawsze istnieją w nim elementy poza
. Elementy te muszą być większe od
, co gwarantuje, że funkcja
jest zdefiniowana dla całego
. Funkcja
jest oczywiście iniekcją, ponieważ dla
mamy
. Funkcja
jest bijekcją, ponieważ łatwo możemy pokazać, że jeśli
, to
.
Zbiory przeliczalne
Podamy poniżej dwie równoważne, jak się okaże, definicje przeliczalności.
Definicja 2.1
Zbiór
jest przeliczalny, gdy
, dla pewnego
.
Definicja 2.2
Zbiór
daje się ustawić w ciąg, gdy
istnieje surjekcja
.
Twierdzenie 2.3
Niepusty zbiór
daje się ustawić w ciąg wtedy i tylko wtedy, gdy
jest przeliczalny.
Dowód
Jeśli
jest przeliczalny przy bijekcji
, to niewątpliwie daje się
ustawić w ciąg - uzupełniamy bijekcje jednym elementem wyjętym z niepustego
.
Jeśli
daje sie ustawić w ciąg przy użyciu funkcji
, to z
surjektywności mamy, że
jest niepusty dla każdego
.
Zdefiniujmy funkcje
jako
.
Funkcja ta wybiera najmniejsze elementy z przeciwobrazów elementów
, jest zatem
iniekcją, a więc bijekcja pomiędzy
a podzbiorem
.
Znowu, tak jak w przypadku Twierdzenia 1.8, radziłbym zapoznać sie
z wykładem 11 (patrz Wykład 11) dotyczącym aksjomatu wyboru i jego konsekwencji.
W szczególności pożyteczne byłoby przeczytanie podrozdziału 3.1
Twierdzenia dotyczące zbiorów i zawartego w nim Ćwiczenia 3.1.
Znajdą tam państwo uogólnienie poprzedniego twierdzenia na sytuacje, gdzie nie
zakłada się przeliczalności zbioru
.
Twierdzenie 2.4
jest przeliczalny wtedy i tylko wtedy, gdy
jest skończony lub równoliczny z
.
Proponuję dowód wykonać jako proste ćwiczenie.
Ćwiczenie 2.5
Dowiedź Twierdzenia 2.4.
Wskazówka
Gdy
jest równoliczny ze skończonym zbiorem
to jest
skończony, w przeciwnym wypadku zastosuj Twierdzenie 1.8.
Rozwiązanie
Jeśli zbiór
jest skończony (równoliczny z jakąś liczbą naturalną) lub równoliczny z
, to niewątpliwie jest równoliczny z jakimś podzbiorem
, czyli przeliczalny. Dla dowodu implikacji w drugą stronę załóżmy, że zbiór
jest przeliczalny, czyli, jak mówi definicja, równoliczny z jakimś podzbiorem
. Jeśli ten podzbiór jest skończony, to na mocy przechodniości relacji równoliczności wnioskujemy, że zbiór
jest skończony. Jeśli ten podzbiór jest nieskończony, to Twierdzenie 1.8 gwarantuje, że jest on równoliczny z
. Korzystając z przechodniości relacji równoliczności, wnioskujemy, że w tym przypadku
jest równoliczny z
, co kończy dowód.
Lemat 2.6
Własności zbiorów przeliczalnych:
- Podzbiór przeliczalnego zbioru jest przeliczalny.
- Suma zbiorów przeliczalnych jest przeliczalna.
-
jest przeliczalny.
- Iloczyn kartezjański zbiorów przeliczalnych jest przeliczalny.
-
dla
jest przeliczalny.
- Niech
będzie skończoną rodziną zbiorów przeliczalnych. Wtedy
jest przeliczalny.
- Jeżeli
przeliczalny oraz
jest rozkładem, to
jest przeliczalny.
Twierdzenie jest proste i dlatego proponuję wykonać dowody samodzielnie jako ćwiczenie.
Ćwiczenie 2.7
Dowiedź Lematu 2.6.
Wskazówka
- 1. Zacieśnij funkcje ustalającą równoliczność do podzbioru.
- 2. Załóżmy dodatkowo, że oba zbiory
i
są rozłączne. Mając dwie surjekcje
oraz
, zbuduj nową
następująco:

- Dla zbiorów nierozłącznych rozważ
.
- 3. Wykonaj obliczenia tak jak w ćwiczeniu 4.9 wykładu 6 (patrz Wykład 6, Ćwiczenie 4.9 ).
- 4. Prosta konsekwencja 3.
- 5. Dowód przy pomocy prostej indukcji na
i obserwacji 3 oraz 4.
- 6. Niech
, wtedy
jest równoliczny z
, gdy zbiory
są różne. Gdy nie są, produkt jest jeszcze mniejszy. Zapoznaj się z Twierdzeniem 6.2 Wykładu 6 (patrz Wykład 6, Twierdzenie 6.2).
- 7. Ponieważ
jest rozkładem składa, się z niepustych
podzbiorów przeliczalnego
. Gwarantuje to istnienie iniekcji
, przyporządkowującej zbiorowi jeden jego element. Istnieje
bijekcja. Zatem
jest iniekcją.
Rozwiązanie
Rozwiązania:
- 1. Ustalmy dowolny przeliczalny zbiór
i dowolny
taki, że
. Aby wykazać, że
jest przeliczalny, wystarczy zawęzić bijekcję
do zbioru
. Funkcja
jest bijekcją pomiędzy
a pewnym podzbiorem
, świadcząc o przeliczalności
.
- 2. Postępując jak w podpowiedzi, załóżmy, że zbiory
i
są rozłączne. Jeśli któryś ze zbiorów jest pusty, to teza jest trywialna. W przeciwnym przypadku mamy dwie surjekcje
oraz
. Definiujemy funkcję
jako:

- Funkcja
jest dobrze określona, ponieważ żadna liczba naturalna nie może być równocześnie parzysta i nieparzysta (Wykaż, że dla dowolnych liczb naturalnych
i
mamy
). Aby wykazać, że
jest surjekcją, ustalmy dowolny element
. Ponieważ
jest surjekcją, istnieje
takie, że
. Używając definicji
, dostajemy
-- element
jest w obrazie funkcji
. Dla elementów zbioru
postępujemy podobnie, biorąc
zamiast
jako argument dla
. Wykazaliśmy, że funkcja
jest surjekcją, co kończy dowód.
- Jeśli zbiory nie są rozłączne, to stosujemy powyższe rozumowanie do zbiorów
i
. Zbiór
jest przeliczalny na mocy założenia, a zbiór
na mocy założenia i poprzedniego podpunktu.
- 3. Ćwiczenie 4.9 z Wykładu 6 gwarantuje istnienie iniekcji
z
. Funkcja
zdefiniowana jako:

- jest poszukiwaną surjekcją. Funkcja
jest dobrze zdefiniowana, ponieważ
jest iniekcją i jest surjekcją, ponieważ
jest funkcją.
- 4. Dla dowodu kolejnego faktu ustalmy dwa niepuste (twierdzenie jest trywialne w przeciwnym przypadku) zbiory przeliczalne
i
i surjekcje
,
. Niech
będzie funkcją zdefiniowaną w poprzednim podpunkcie, wtedy funkcja
zdefiniowana jako :

- jest poszukiwaną surjekcją. Funkcja
jest oczywiście dobrze zdefiniowana i jest surjekcją, ponieważ zarówno
jak i
są surjekcjami.
- 5. Dowód jest indukcją na
:
- Jeśli
, to
jest równe
, czyli przeliczalne.
- Jeśli
, to poszukiwana surjekcja
jest funkcją identycznościową.
- Niech
będzie surjekcją istniejącą na mocy założenia indukcyjnego. Niech
będzie surjekcją istniejącą na podstawie ćwiczeń powyżej, wtedy funkcja
zdefiniowana jako:

- jest surjekcją.
jest niewątpliwie dobrze zdefiniowaną funkcją. Aby wykazać surjektywność
, ustalmy dowolny element zbioru
postaci
, gdzie
i
. Ponieważ
jest surjekcją istnieje
takie, że
. Ponieważ
jest surjekcją, istnieje
takie, że
. Trywialnie wtedy
, co dowodzi, że
jest surjekcją.
- 6. Dowód przebiega indukcyjnie. Wykażemy, że dla każdej liczby naturalnej
, jeśli
i
i każdy element
jest przeliczalny, to
jest przeliczalny:
- Jeśli
, to
jest przeliczalny.
- Jeśli
, to
jest równoliczny z jedynym elementem
, który jest przeliczalny na mocy założenia.
- Weźmy dowolny
równoliczny z
. Jeśli któryś z elementów
jest pusty, to
jest oczywiście przeliczalny. W przeciwnym przypadku niech
będzie podzbiorem
równolicznym z
- wtedy
, dla pewnego
. Na mocy założenia indukcyjnego istnieje surjekcja
. Ponieważ każdy element
jest przeliczalny, to istnieje surjekcja z
i na mocy wcześniejszych ćwiczeń istnieje surjekcja
definiujemy funkcję
jako:
jeśli 
- Rozumując podobnie jak w punkcie poprzednim, wykazujemy, że
jest surjekcją, co kończy dowód.
- Ponieważ produkt zbioru składającego się ze zbiorów przeliczalnych i równolicznego z dowolną liczbą naturalną jest przeliczalny, więc produkt dowolnego skończonego zbioru zbiorów przeliczalnych jest przeliczalny.
- 7. Ustalmy dowolny, przeliczalny zbiór
i surjekcję
. Ustalmy
, dowolny podział
. Funkcja
zdefiniowana jako:
jeśli 
- będzie oczekiwaną surjekcją. Funkcja
jest dobrze zdefiniowana, ponieważ
jest podziałem i jest surjekcją, ponieważ każdy element
jest niepusty i
jest surjekcją.
Twierdzenie 2.8
Zbiory liczb całkowitych i wymiernych są przeliczalne.
Dowód
Jest to prosta konsekwencja punktu 7 Lematu 2.6.
Zbiór
oraz
zbiór
są
rozkładami zbiorów przeliczalnych.
Dla kontrastu udowodnimy, że zbiór liczb rzeczywistych przeliczalny nie jest.
Twierdzenie 2.9 [Cantora]
Zbiór liczb rzeczywistych nie jest przeliczalny.
Dowód
Podany poniżej dowód pochodzi od Georga Cantora. Pokażemy, że odcinek liczb rzeczywistych
nie
jest przeliczalny. Cały zbiór
jako większy też nie może
być przeliczalny. Dla dowodu niewprost przypuśćmy, że jest
przeciwnie. Załóżmy zatem, że istnieje surjektywny ciąg
.
Zdefiniujemy indukcyjnie dwa ciągi punktów
i
odcinka
o własności
tak, aby
-ty element ciągu
nie należał do odcinka domkniętego
.
Tak więc kładziemy początkowo
i
. Przypuśćmy, że zdefiniowane są już obydwa ciągi,
dla
.
Odcinek
dzielimy na trzy równe
części i za
i
wybieramy końce tego spośród nich, do którego nie należy
element
ciągu
.
Jako ćwiczenie podamy sprawdzenie następujących własności ciągów
i
:
- Ciąg
jest słabo rosnący, czyli
.
- Ciąg
jest słabo malejący, czyli
.
-
.
-
.
-
.
Własności te implikują fakt, że zarówno
jak i
są ciągami Cauchy'ego; jak i
to, że są równoważne w sensie definicji liczb rzeczywistych. Zatem istnieje liczba
rzeczywista
zadana jednocześnie przez aproksymacje
i
, czyli
. Ze względu na na 1. i 2.
, dla każdego
.
To przeczy samej definicji wybierania odcinków,
którą przeprowadzono tak, by elementy ciągu
nie leżały w żadnym z nich. Zatem
nie mógł być surjekcją.
Podamy poniżej definicje nierówności na mocach zbiorów.
Definicja 2.10
wtw istnieje iniekcja
.
wtw
i nieprawda, że
.
Twierdzenie 2.11
Następujące warunki są równoważne:
- Dla dowolnych zbiorów
zachodzi
i
, to
.
- Dla dowolnych zbiorów
zachodzi
i
, to
.
- Dla dowolnych zbiorów
zachodzi
i
, to
.
Dowód
. Niech
i
. Niech
iniekcja oraz
niech
.
Mamy więc
oraz
. Stosując
do
,
otrzymujemy
, co wobec
daje
.
. Z założeń (3) mamy, że
i
. Można je osłabić,
otrzymując
i
. Z przechodniości
(co odpowiada
składaniu iniekcji) otrzymujemy
. Pozostaje dowieść, że nieprawdą jest
. Gdyby
, to mielibyśmy
. Stosując
dla
,
mielibyśmy
, co przeczy
.
. Niech
i
, co daje też
. Gdyby
nieprawdą było, że
, to mielibyśmy zarówno
jak i
, co na
mocy
dawałoby sprzeczność
.
W twierdzeniu powyżej pokazaliśmy równoważność trzech warunków, nie pokazując, czy
którykolwiek z nich jest prawdziwy. Teraz pokażemy
. Twierdzenie to znane jest
pod nazwą twierdzenia Cantora-Bernsteina. Zatem twierdzenie to wyraża słabą
antysymetrię relacji porządku na mocach zbiorów. Zobaczymy, że jest ono niezwykle
przydatne do uzasadnienia wielu faktów teorii mocy, co bez tego twierdzenia często
pociągałoby konieczność przeprowadzania długich i skomplikowanych dowodów.
Twierdzenie 2.12 [Cantora - Bernsteina]
Jeżeli
i
to
.
Dowód
Przygotowania do tego dowodu zostały podjęte wcześniej. Służył do tego Wykład 6
poświęcony między innymi obrazom zbiorów przez funkcje. Nietrywialnym było
dowiedzenie twierdzenia Knastera-Tarskiego, a przy jego pomocy lematu Banacha. Ten
wysiłek zwróci się nam teraz (patrz Wykład 6). Niech zatem
i
będą iniekcjami.
Na mocy lematu Banacha (patrz Wykład 6, Lemat Banacha), istnieją rozłączne zbiory
wzajemnie uzupełniające się do
jak i rozłączne zbiory
wzajemnie uzupełniające się do
takie, że
i symetrycznie
. Możemy zatem na rozłącznych zbiorach
skleić dwie iniekcje
i
będące zawężeniami oryginalnych funkcji.
Otrzymane sklejenie
jest bijekcją.
Poniżej poznamy twierdzenie pochodzące od Cantora, pokazujące, że można budować
zbiory o dowolnie wielkiej mocy. Z niego i z twierdzenia Cantora-Bernstaina
pokażemy, że zbiorów jest tak dużo, że same nie tworzą zbioru. Fakt ten jest już nam
znany
(patrz Wykład 4, Fakt 10.1) i jest konsekwencja
aksjomatu regularności. Niemniej przeprowadzimy prosty dowód, odwołujący się do faktów
z teorii mocy. Dowód poniższy jest dowodem przekątniowym. W wykładach dotyczących
teorii obliczeń i logiki znajdą państwo wiele takich dowodów.
Twierdzenie 2.13 [Cantora]
.
Dowód
Łatwo zauważyć, że istnieje iniekcja wkładająca
w
. Przykładowo
możemy wziąć funkcje przypisującą elementowi
zbioru
singleton
.
Załóżmy, że istnieje bijekcja
. Obrazami elementów ze
zbioru
są podzbiory
. Utwórzmy zbiór
. Ze
względu na surjektywność
musi istnieć taki element
, że
.
Rozstrzygnijmy problem, czy
. Jeżeli tak, to
, a zatem
sprzeczność. Jeżeli nie to,
, a zatem
,
czyli
sprzeczność.
Twierdzenie 2.14 [Cantora]
Nie istnieje zbiór wszystkich zbiorów.
Dowód
Gdyby taki zbiór istniał, mielibyśmy trudności z przypisaniem mu mocy. Mianowicie,
niech ten zbiór nazywa się
. W takim razie
, bo każdy
podzbiór
jest zbiorem. Trywialnie mamy w drugą stronę
. Zatem z twierdzenia Cantora-Bernsteina otrzymujemy
, co jest sprzeczne z twierdzeniem Cantora.
Twierdzenie 2.15
Każdy zbiór nieskończony zawiera podzbiór przeliczalny równoliczny z
.
Dowód
Dowód tego bardzo intuicyjnego faktu odwołuje się do aksjomatu wyboru. Proszę o zapoznanie się z dowodem tego twierdzenia w wykładzie 11, Twierdzenie 4.1, oraz o zapoznanie się z innymi faktami tego rozdziału, które wymagają aksjomatu wyboru (patrz Wykład 11, Twierdzenie 4.1).
Zbiory mocy continuum
Definicja 3.1
Zbiór nazywamy nieprzeliczalnym, gdy nie jest przeliczalny.
Ćwiczenie 3.2
Zbiory
oraz
nie są przeliczalne.
Wskazówka
Dowód należy poprowadzić niewprost, stosując metodę przekątniową. W pierwszym
przypadku rozważyć bijekcje
. Przy jej pomocy zbudować ciąg
zadany wzorem
. Drugi fakt wynika z pierwszego.
Gdyby dowodzić go niezależnie, należy tak jak poprzednio dla bijekcji
rozważyć przykładowo funkcje
.
Rozwiązanie
Dla dowodu niewprost ustalmy surjekcję
. Zdefiniujmy specjalny element zbioru
w następujący sposób:

Funkcja
różni się od obrazu liczby
względem
na
-tym miejscu. Ponieważ
jest bijekcją, to istnieje
takie, że
, czyli
, dla każdego
. Z definicji
wynika, że
, co daje oczekiwaną sprzeczność.
Gdyby istniała surjekcja
z
w
, to możemy zdefiniować
jako:

gdzie
jest funkcją stale równą zero. Funkcja
jest surjekcją z
na
, co jest sprzecznością z poprzednim faktem.
Definicja 3.3
Mówimy, że zbiór jest mocy continuum, gdy jest równoliczny z
.
Lemat 3.4
Każdy przedział obustronnie otwarty jest mocy continuum.
Dowód
Na początku pokażemy, że istnieje bijekcja pomiędzy przedziałem otwartym liczb
rzeczywistych
a
. Bijekcją taką jest
. (Jako
ćwiczenie spróbuj narysować wykres tej funkcji.) Następnie łatwo zauważyć, że każde
dwa przedziały otwarte są równoliczne. (Jako ćwiczenie napisz wzór na funkcję liniową
pomiędzy dwoma zadanymi otwartymi przedziałami.)
Lemat 3.5
Jeżeli
i
zawiera pewien przedział otwarty, to
jest mocy continuum.
Dowód
Prosta konsekwencja Twierdzenia 2.12 Cantora-Bernsteina.
Następne dwa lematy pokazują, że zbiory mocy kontinuum są odporne na dodawanie i ujmowanie zbiorów przeliczalnych. Po każdej takiej operacji moc zbioru jest taka, jak była. Proszę o zapoznanie się z prostymi dowodami tych lematów. Może to być pomocne w rozwiązywaniu zadań.
Lemat 3.6
Jeżeli
jest przeliczalnym podzbiorem zbioru
mocy continuum, to
jest mocy continuum.Dowód
Załóżmy bez straty ogólności, że
. Zauważmy, że
jest
nieprzeliczalny. Inaczej przeczyłoby to Twierdzeniu 2.9 o
nieprzeliczalności
. W takim razie
jest nieskończony. Można
zatem odnaleźć w nim na mocy Twierdzenia 2.15 (stosując aksjomat
wyboru, zapoznaj się z dowodem tego twierdzenie w wykładzie 11, patrz Wykład 11, Twierdzenie 4.1) nieskończony zbiór przeliczalny
. Mamy więc
jest
nieskończonym zbiorem przeliczalnym. Istnieje zatem bijekcja
.
Mając ją, możemy określić bijekcję
następująco:

Lemat 3.7
Jeżeli
jest przeliczalnym, a
jest mocy
continuum, to
jest mocy continuum.
Dowód
Opiszmy słowami dowód podobny do poprzedniego. Na początku należy odnaleźć w
zbiór nieskończony przeliczalny
. Zbiór ten musi być równoliczny z
.
W takim razie można bijektywnie schować zbiór
w zbiorze
.
Następnie należy zdefiniować bijekcję między
a
tak, aby na fragmencie z
poza
była identycznością, a na
była poprzednią bijekcją. Sklejenie
takich bijekcji na zbiorach rozłącznych jest bijekcją.
Twierdzenie poniższe będzie mieć dla nas fundamentalne znaczenie. Porównuje ono moc
dwóch podstawowych dla nas zbiorów
i
. Do dowodu posłużymy się konstrukcją
rozwinięcia dwójkowego przeprowadzonego w Twierdzeniu 3.15 z Wykładu 8 (patrz Wykład 8, Twierdzenie 3.15 ).
Twierdzenie 3.18 tego rozdziału pokazuje bijekcje pomiędzy pewnymi specjalnymi
ciągami ze zbioru
a przedziałem
. Przed przeczytaniem tego dowodu
zapoznaj sie z Twierdzeniami 3.15, 3.17, 3.18 z Wykładu 8 (patrz Wykład 8).
Twierdzenie 3.8
jest mocy continuum.
Dowód
Zbiór
rozbijmy na dwa rozłączne podzbiory. Zbiór
taki, jak w Twierdzeniu
3.18 wykładu 8 to znaczy
oraz zbiór
będący jego uzupełnieniem.
Łatwo zauważyć, że
jest przeliczalny, bo można go przedstawić jako przeliczalną
sumę zbiorów skończonych.
składa się z ciągów, które od pewnego miejsca są stale
równe
. Zauważmy, że jest jedynie
takich ciągów, które od
miejsca są stale równe
. Zbiór
, jak pokazaliśmy w Twierdzeniu 3.18 w wykładzie 8,
jest równoliczny z przedziałem
, a więc przeliczalny. Nasz zbiór
jako suma zbioru continuum i przeliczalnego na mocy Lematu 3.7 jest mocy continuum.
Twierdzenie 3.9
Rodzi się naturalne pytanie. Czy istnieje taki zbiór, którego moc dałoby się ulokować
pomiędzy mocą zbioru liczb naturalnych a mocą continuum. Czyli, czy istnieje
takie, że

Cantor przypuszczał, że takiego zbioru (mocy) nie ma i że następnym w hierarchii mocy
zbiorem po
jest
. Przypuszczenie Cantora nazywa się hipotezą continuum. Hipoteza ta była intensywnie badana przez matematyków. W roku 1939 Kurt Gödel pokazał niesprzeczność tej hipotezy z aksjomatami teorii mnogości. Można zatem przyjąć, że taki zbiór jak w hipotezie kontinuum istnieje i nie doprowadzi to teorii mnogości do sprzeczności, o ile sama nie jest sprzeczna. W roku 1963 Paul Joseph Cohen pokazał niezależność hipotezy continuum od aksjomatów teorii mnogości. Oznacza to, że nie można hipotezy udowodnić na gruncie tej teorii, ale nie można też udowodnić jej zaprzeczenia.
Na koniec podamy jako ćwiczenie inną bardzo elegancką i nieodwołującą się do pojęcia liczb naturalnych definicję nieskończoności.
Definicja 3.10
(definicja nieskończoności
Dedekinda) Zbiór
jest nieskończony w sensie Dedekinda, gdy istnieje podzbiór
właściwy
zbioru
, który jest z nim równoliczny. Zbiór jest skończony, w sensie Dedekinda, jeśli nie jest nieskończony w sensie Dedekinda.
Ćwiczenie 3.11
Pokaż, że zbiór jest nieskończony wtedy i tylko wtedy, gdy jest nieskończony w sensie Dedekinda.
Wskazówka
Użyj aksjomatu wyboru.
Wskazówka
Skorzystaj z Twierdzenia 4.1 z Wykładu 11.
Rozwiązanie
Implikacja w jedną stronę jest prosta. Jeśli zbiór jest skończony, to jest również skończony w sensie Dedekinda. Wykażemy najpierw, że jeśli z różnej od zera liczby naturalnej
usuniemy dowolny element, to zbiór powstały będzie równoliczny z
. Usuńmy dowolny element z
. Jeśli usunęliśmy
, to otrzymujemy liczbę
. Jeśli usunęliśmy
, to możemy zdefiniować bijekcję pomiędzy
a
poprzez:

Wybierzmy teraz najmniejszą liczbę
równoliczną z inną liczbą naturalną
. Niewątpliwie
i
są różne od zera i istnieje bijekcja
. Jeśli bijekcję
zawężymy do
, to obraz zawęzi się, na mocy udowodnionego wcześniej wniosku, do podzbioru
równolicznego
. Wykazaliśmy, że zbiór
jest równoliczny
, co jest sprzecznością z minimalnością
. Wykazaliśmy, że żadne dwie różne liczby naturalne nie są równoliczne. Ustalmy teraz dowolny skończony zbiór
. Istnieje bijekcja pomiędzy
i
, dla pewnej liczby naturalnej
. Jeśli
byłby bijektywny ze swoim istotnym podzbiorem, to również
byłoby bijektywne ze swoim istotnym podzbiorem, czyli ze zbiorem równolicznym liczbie naturalnej mniejszej o co najmniej
-- jest to sprzecznością z wcześniej wykazanym faktem.
Dla dowodu implikacji w drugą stronę wykorzystamy Twierdzenia 4.1 z Wykładu 11. Mówi ono, że dla każdego nieskończonego zbioru istnieje iniekcja z
w ten zbiór. Ustalmy dowolny nieskończony zbiór
i taką iniekcję
. Niech
będzie obrazem
względem
tak, że
jest bijekcją. Zdefiniujmy funkcję
:

Jak łatwo sprawdzić funkcja
jest bijekcją, co dowodzi, że zbiór
jest równoliczny ze swoim istotnym podzbiorem, czyli że jest nieskończony w sensie Dedekinda.
Wykazaliśmy, że zbiór skończony jest skończony w sensie Dedekinda i że zbiór nieskończony jest nieskończony w sensie Dedekinda co kończy ćwiczenie. Zwróćmy uwagę, że przy dowodzie tego faktu użyliśmy aksjomatu wyboru.
Ćwiczenia
Ćwiczenie 4.1
Wykaż, że
jest równoliczne z
.
Rozwiązanie
Niewątpliwie
, ponieważ
, gdzie
jest liczbą rzeczywistą
, a
liczbą rzeczywistą
. Równocześnie
, gdzie każde z przejść jest prostą konsekwencją faktów dowiedzionych na wykładzie. Korzystając z Twierdzenia 2.12 Cantora-Bernsteina, wnioskujemy, że
.
Ćwiczenie 4.2
Wykaż, że
Rozwiązanie
Podobnie jak poprzednio
. Aby uzyskać nierówność w drugą stronę rozumujemy
i Twierdzenie 2.12 Cantora-Bernsteina gwarantuje żądaną równoliczność.
Ćwiczenie 4.3
Jakiej mocy może być zbiór punktów nieciągłości silnie rosnącej funkcji z
do
?
Wskazówka
Wybierz liczbę wymierną dla każdego z punktów nieciągłości.
Rozwiązanie
Przykłady funkcji silnie rosnących ze skończoną lub równoliczną
liczbą punktów nieciągłości są trywialne. Aby wykazać, że dowolna, silnie rosnąca funkcja
nie może mieć więcej niż przeliczalnie wiele punktów nieciągłości, stworzymy iniekcję, która każdemu punktowi nieciągłości przyporządkowuje jakiś element
. Ustalmy punkt nieciągłości
. Wtedy
istnieje, ponieważ funkcja jest rosnąca i ograniczona z góry (przez np.
). Podobnie istnieje
. Ponieważ
jest punktem nieciągłości mamy
. Ponieważ
jest gęste w
istnieje
takie, że
. Pozostaje wykazać, że dla dwóch punktów nieciągłości
i
, jeśli
, to
. Ponieważ porządek na
jest porządkiem liniowym, mamy
lub
. Możemy, bez straty ogólności, założyć ten pierwszy przypadek i znaleźć
takie, że
. Wtedy
, co dowodzi, że funkcja
jest iniekcją, jak twierdziliśmy.
Ćwiczenie 4.4
Jaka jest moc zbioru wszystkich silnie rosnących funkcji z
w
?
Rozwiązanie
Każda taka funkcja to podzbiór
, a więc zbiór wszystkich takich funkcji jest podzbiorem
, który jest równoliczny z
. Wykażemy, że tych funkcji jest dokładnie tyle, co
poprzez zdefiniowanie iniekcji z
w nasz zbiór. Dla dowolnego
definiujemy
następująco:

Zwróćmy uwagę, że funkcja
jest silnie rosnąca, ponieważ dla
mamy
. Równocześnie, jeśli
i
, to również
, ponieważ jeśli
, dla pewnego
, to
. Zdefiniowane przekształcenie przyporządkowuje elementom
silnie rosnące funkcje z
do
, dowodząc, że nasz zbiór jest większy na moc niż
. Twierdzenie Cantora-Bernsteina gwarantuje, że funkcji tych jest dokładnie continuum.
Ćwiczenie 4.5
Czy na płaszczyźnie istnieje okrąg taki, że każdy jego punkt ma przynajmniej jedną współrzędną niewymierną?
Rozwiązanie
Zakładamy, niewprost, że okrąg taki nie istnieje. Wtedy, każdy okrąg ma przynajmniej jeden punkt posiadający obie współrzędne wymierne. Rozważmy wszystkie okręgi o środku w
-- jest ich continuum wiele i każde dwa mają puste przecięcie. Jeśli każdy z nich miałby punkt o obu współrzędnych wymiernych, to moglibyśmy stworzyć iniekcję z
w
, dowodząc, że
jest przeliczalny. Sprzeczność ta dowodzi, że na płaszczyźnie istnieje okrąg taki, że każdy jego punkt ma przynajmniej jedną współrzędną niewymierną.
Ćwiczenie 4.6
Zbiór
nazywamy wypukłym, jeśli dla dowolnych
, jeśli
i
, to
. Ile jest zbiorów wypukłych w
?
Rozwiązanie
Zbiorów wypukłych w
jest continuum. Oczywiście nie może ich być więcej niż continuum, ponieważ tyle jest wszystkich podzbiorów
. Aby wykazać, że nie ma ich mniej, ustalmy iniekcję z przedziału
w liczbach rzeczywistych w zbiór wypukłych podzbiorów
. Dla dowolnej liczby rzeczywistej
zdefiniujmy:
![\displaystyle I_r = [0,r] \cap \mathbb{Q}.](/images/math/4/6/7/467dcffddc6077f562f89fa58d48f351.png)
Niewątpliwie każdy zbiór
jest wypukły, ponieważ jeśli
, to
i
, a więc dla każdego
takiego, że
zachodzi
, czyli
. Pozostaje wykazać, że funkcja
jest iniekcją. Ustalmy dwie liczby rzeczywiste
. Bez straty ogólności możemy założyć, że
. Istnieje wtedy liczba wymierna
taka, że
i mamy
oraz
, dowodząc, że
. Na mocy Twierdzenia Cantora-Bernsteina zbiorów wypukłych w
jest continuum.
Ćwiczenie 4.7
Ile elementów posiada największy, pod względem mocy, łańcuch w
?
Rozwiązanie
Łańcuch taki nie może posiadać więcej niż continuum elementów, ponieważ moc całego zbioru
jest continuum. Wykażemy, że istnieje w tym zbiorze częściowo uporządkowanym łańcuch o mocy continuum. Zamiast pracować na zbiorze
będziemy pracować na zbiorze mu równolicznym
. Zwróćmy uwagę, że zdefiniowane w Ćwiczeniu 4.6 zbiory
są uporządkowane liniowo przez inkluzję, są podzbiorami
i jest ich continuum wiele. Zbiory te tworzą żądany łańcuch.
Ćwiczenie 4.8
Jaka jest moc zbioru bijekcji z
do
?
Rozwiązanie
Bijekcji tych, podobnie jak funkcji ściśle rosnących w Ćwiczeniu 4.4, nie może być więcej niż continuum. Aby wykazać, że jest ich dokładnie tyle zdefiniujemy iniekcję, która każdemy elementowi
przyporządkowuje pewną bijekcję. Jeśli
, to bijekcja
działa następująco:
oraz
wtedy i tylko wtedy, kiedy 
oraz
oraz
wtedy i tylko wtedy, kiedy 
Oczywiście
jest bijekcją i bardzo prosto jest wykazać, że dla dwóch różnych funkcji otrzymujemy różne bijekcje, co dowodzi, że bijekcji tych jest continuum.
Ćwiczenie 4.9
Jakiej mocy jest zbiór porządków na
, które są równocześnie funkcjami
?
Rozwiązanie
Zbiór ten jest jednoelementowy. Niewątpliwie funkcja identycznościowa jest porządkiem -- antyłańcuchem. Ustalmy dowolny, nieidentycznościowy porządek na
. Założenie gwarantuje, że porządek ten zawiera parę
, dla pewnego
. Równocześnie zwrotność gwarantuje, że zawiera on również parę
, co przeczy definicji funkcji.
Ćwiczenie 4.10
Dowolna rodzina
taka, że dla dowolnych dwóch różnych elementów
ich przecięcie jest co najwyżej jednoelementowe, jest przeliczalna.
Rozwiązanie
Aby to wykazać, dzielimy rodzinę
na dwie części:
i
. Niech zbiór
zawiera wszystkie zero i jednoelementowe elementy
-- jest ich przeliczalnie wiele, bo każdy z nich jest podzbiorem
. Pozostaje wykazać, że
jest przeliczalny i wtedy
jako unia dwóch zbiorów przeliczalnych będzie również przeliczalny. Aby wykazać, że
jest przeliczalny, ustawmy funkcję
taką, że:
jeśli
jest najmniejszym elementem
, a
jest najmniejszym w 
Funkcja
jest dobrze zdefiniowana i prowadzi w zbiór przeliczalny. Pozostaje wykazać, że
jest iniekcją. Jeśli
, to
, gdzie
. Wnioskujemy, że przecięcie
i
jest co najmniej dwuelementowe, czyli, że
i funkcja
jest iniekcją, co należało wykazać.
